Miesięcznik tu i tam wydawany był w Melbourne w roku 1986 i 1987. Jego redaktorem naczelnym i wydawcą był Tadeusz Matkowski, dzisiejszy właściciel firmy PUMA MEDIA. W historii polskiego dziennikarstwa "tu i tam" był najprawdopodobniej pierwszym polskim niezależnym magazynem drukowanym w pełnym kolorze. Wydawany w nakładzie 20 tysięcy egzemplarzy na 128 stronach kredowego papieru, magazyn "tu i tam" czytany był przez ludzi znających język polski w wielu krajach na wielu kontynentach - nie tylko Polaków. Wśród tysięcy listów od czytelników znajdują się m.in. listy od znanych osobistości - Zbigniewa Brzezińskiego, Jana Nowaka-Jeziorańskiego, z Watykanu od księdza Dziwisza, Bułata Okudżawy, Jerzego Giedroycia, Efhraima Kishona, Szymona Wiesenthala. Magazyn "tu i tam" przemycany był również do Polski, dokąd niestety nie mógł docierać oficjalnie.

Redagowany i drukowany w Melbourne magazyn "tu i tam" miał swoje biura i współpracowników w USA (Tadeusz Kopiński - Washington i Józef Taniur - Los Angeles), Francji (Jan Grużewski, Wojciech Laski), RFN (Maciej Rybiński i Jacek Kaczmarski), Szwecji (Mieczysław Górski), Izraelu (Henryk Broder) i Austrii (Michał Matkowski i Jerzy Musiał). Magazyn "tu i tam" miał również wielu współpracowników w Polsce. Z obawy przed represjami władz komunistycznych, ich artykuły podpisywane były najczęściej pseudonimami. Wśród tych, którzy występowali pod swoimi własnymi nazwiskami byli m.in. Jacek Fedorowicz i nieżyjący już dzisiaj Lothar Herbst.

Wysokie koszty produkcji magazynu i brak dostępu do największego rynku czytelniczego - rynku polskiego, zmusiły wydawcę do zaprzestania dalszych publikacji magazynu "tu i tam". Ostatni numer ukazał się w kwietniu 1987 roku.

Okładki magazynu "tu i tam" - kliknij na okładkę żeby powiększyć